|
Jakiś czas temu wiele się zmieniło w moim życiu. Odkryłam, że nie potrafię się już cieszyć czymś zwykłym. W odstawkę niestety odeszły moje stare ubrania. Zarówno takie 'tradycyjne', jakieś polary i inne takie, jak i te stare nudne sukienki, w których kiedyś chodziłam. Takie z bardzo zachowawczym dekoltem - no generalnie, dla nudziarzy. Zaczęłam ubierać się ekstrawagancko i od razu poczułam, że zupełnie inne wrażenie robię zarówno na mężczyznach, jak i na towarzyszących im kobietach! A to, jak wiadomo, cel każdej panny :) Moim zdaniem też wiele dobrego dała mi zmiana biżuterii. Z takiej zwykłej, nudnej, konwencjonalnej, srebrno-złotej biżuterii, na biżuterię artystyczną. Kiedy na moich uszach zawisły piękne, ręcznie robione kolczyki z muszelek masy perłowej ozdabianej agatami, a na szyi gustowny agatowy naszyjnik pod kolor, zostałam zupełnie inną kobietą. To chyba był jednak najważniejszy element tej metamorfozy. Dla facetów to nie ma takiego znaczenia, na ogół sami nie noszą biżuterii, a przynajmniej nie w ten sposób, nie w tym celu. Jednak dla kobiety biżuteria to sposób wyrazu, to coś, czego nie można pominąć w kreowaniu swojego wizerunku. To po prostu swoiste 'abc' kobiecości i nie ma co do tego żadnych, jakichkolwiek wątpliwości! ...
|